Wsparcie psychologiczne

Kolejny pakiet wsparcia psychologicznego i kolejna lektura warta polecenia (na zdjęciu).  Tym razem, dla osób, które doświadczają emocji utrudniających funkcjonowanie.

Czasami w naszej głowie bezrefleksyjnie pojawia się myśl prowadząca do głębokiego smutku lub silnego lęku. Np. Myśląc „Ale jestem beznadziejny” mogę być smutny. Albo przestraszony, jeśli w głowie pojawi się myśl „na pewno złapię tę chorobę”.

Przy głębszej analizie okazuje się, że takie myśli mogą…nie być prawdziwe, mogą nie wynikać logicznie z faktów. A jednak wywołują emocje, z którymi trudno funkcjonować.

Często opieramy się na przeczuciach, na tym, że coś nam się „wydaje”. Takie myśli mają charakter: automatyczny (pojawiają się bez naszej decyzji) i nawykowy (im dłużej myślimy w dany sposób, tym większe ryzyko, że te myśli będą się pojawiać w przyszłości).

Ale mamy dobrą wiadomość! Sposób myślenia można trenować. Jak jazdę na rowerze albo pływanie.

Nie chodzi tutaj o naiwny optymizm i „pozytywne myślenie” a raczej o podejście do myśli na wzór obiektywnego naukowca, który pyta: czy masz dowody na to, że ta myśl jest prawdziwa? „Co świadczy o tym, że jesteś beznadziejny? A co jest dowodem na to, że NIE jesteś beznadziejny”? „Jaki jest najgorszy scenariusz związany z ryzykiem zachorowania? Jaki jest najbardziej optymistyczny scenariusz związany z chorobami? A jaki jest…najbardziej prawdopodobny?”

Pierwszym krokiem do zmiany myślenia jest dostrzeżenie, jakie myśli pojawiają się w naszej głowie, gdy czujemy się tak, jak nie chcielibyśmy się czuć.  Warto zastanowić się, jakie myśli przebiegały przez naszą głowę, gdy doświadczaliśmy ostatnio silnego smutku, lęku czy złości.

Co robić dalej z myślami, uczuciami i związanymi z nimi zrachowaniami? Wiele przydatnych odpowiedzi można znaleźć w polecanej książce Stephena Briersa. Propozycje tam zawarte wywodzą się z nurtu poznawczo-behawioralnego.

Pamiętajmy jednak, że depresja i zaburzenia lękowe to problemy, z którymi nie trzeba sobie radzić samemu! Choroby wymagają profesjonalnego leczenia. Po to są psychoterapeuci i psychiatrzy. Jeśli masz wątpliwości czy skorzystać z ich wsparcia, nasi specjaliści zapraszają na konsultacje, podczas których możesz dowiedzieć się więcej o psychoterapii i zaplanować dalsze działania.

Natomiast jeśli zależy Ci na rozwoju, chcesz nauczyć się przeżywać smutek, lęk czy złość w sposób, który Ci nie szkodzi – ta lektura jest dla Ciebie