Niezapomniana wyprawa

Podopieczni Ośrodka przeżyli niezapomnianą wyprawę w Pieniny łączącą jazdę konną z wędrówką po górach. Majowa wyprawa w ten piękny zakątek stała się wspaniałą sposobnością do obcowania z piękną górską przyrodą oraz do sprawdzenia swych umiejętności jeździeckich i  kondycji na progu wycieczkowego sezonu.

Zawodnicy Olimpiad Specjalnych zazwyczaj ćwiczą na ogrodzonej albo krytej ujeżdżalni w znanych i przewidywalnych warunkach. Tym razem mogli sprawdzić swoje umiejętności w terenie! Spisali się na medal! Nie straszne były im strome zjazdy i podjazdy,  górskie ścieżki i rozległe połoniny. Szybko dogadali się z nowymi końmi, które okazały się bardzo grzeczne i przyjazne. Jazda na nieznanych koniach i w nowym terenie – to naprawdę wielki wyczyn! Takie wyjazdy są też bardzo ważne szkoleniowo. Jeźdźcy uczą się w praktyce adekwatnych reakcji na zachowania konia tak, aby współpraca ze zwierzęciem była bezpieczna i satysfakcjonująca.

Najstarsi i najbardziej doświadczeni uczniowie udali się na emocjonującą przejażdżkę w terenie. Trasa biegła przez Dolinę Białej Wody, Rozdziele, okolicę Wysokiej i Zaskalskie. Co podobało się najbardziej? Chyba swobodne galopy po rozległych łąkach z taaaaaakimi widokami.

Grupa średnio-zaawansowana odbyła bardzo bezpieczną przejażdżkę stępem i kłusem w wąwozie Białej Wody. Przepiękne widoki potoku i skał oraz poczucie satysfakcji z samodzielnej jazdy na długo zostaną w pamięci jeźdźców.

Uczniowie korzystający na co dzień z hipoterapii też wybrali się na spokojny spacer wierzchem w towarzystwie osób asekurujących. Zajęcia w przepięknych pienińskich plenerach świetnie uzupełniły proces terapeutyczny i wywołały liczne uśmiechy oraz zachwyty.

Także górska wyprawa piesza obfitowała w wiele niezapomnianych przeżyć.  Wędrówka przebiegała na przemian w promieniach słońca, raz w w kroplach wiosennego deszczu, ale przepiękne widoki i niepowtarzalna atmosfera kompensowały trud wspinaczki. Wytrwali wędrowcy z zachwytem spoglądali na efektowne kaskady potoków, a ogromne głazy i kamienie budziły respekt, zdumienie i zachwyt. Po dotarciu na szczyt, młodzież podziwiała cudowną panoramę PIenin i Beskidu Sądeckiego. Krótkie lekcje geografii  przeplatały chwile upajania się pięknem majestatycznych gór. Aktywny wypoczynek w bliskości malowniczej przyrody korzystnie wpłynął na samopoczucie młodych wędrowców stając się źródłem nie tylko nowych doświadczeń, ale przede wszystkim nieopisanej  radości i przypływu świeżych sił witalnych.

Nad organizacją i bezpieczeństwem Uczniów czuwała grupa nauczycieli oraz instruktorów jazdy konnej i hipoterapii.

Dziękujemy Gospodarzom pani Teresie i panu Andrzejowi Mos za wspaniałe warunki i niezapomnianą atmosferę

Dziękujemy Stowarzyszeniu PROMETEUSZ za dofinansowanie tak wspaniałej  wyprawy.

 

VIDEO W PRZYGOTOWANIU